Dobre rady

Komputery i smartfony a dzieci

 SKUTKI UŻYWANIA SMARTFONÓW I KOMPUTERÓW

 

"iPosture" to nowy termin paramedyczny oznaczający zespół wad postawy wynikających z częstego używania tabletu lub smartfona. Jakie jeszcze są konsekwencje tej stosunkowo nowej mody wśród dzieci i dlaczego najmłodszym trzeba dawkować korzystanie z urządzeń elektronicznych?

 

Elektroniczny alarm
Ostatnimi czasy w wielu krajach pojawiły się głośne postulaty o ograniczenie dostępu do elektroniki dla dzieci. Michelle Obama zaapelowała o wprowadzenie zakazu oglądania telewizji czy komputerów przez dzieci do lat dwóch i o ograniczenie czasu spędzanego przed ekranem dla dzieci w wieku 2-5 lat do 1-2 godzin dziennie. Podobne regulacje zostały już zaakceptowane przez pediatrów m.in. w Kanadzie, Francji, Australii.

W Wielkiej Brytanii eksperci alarmują, że kontakt maluchów z elektroniką osiągnął niespotykane dotąd rozmiary i budzi poważne wątpliwości, zwłaszcza w świetle najnowszych badań oraz znanych faktów dotyczących epidemii otyłości wśród młodzieży.

Jeszcze 20 lat temu było prościej – bez telefonów komórkowych, iPadów, nawet komputerów, do dyspozycji mieliśmy praktycznie tylko dobranockę w telewizji. Ale czasy się zmieniły i od techniki ciężko dziecko odciąć. Co gorsza, nawet najmniejsze maluchy instynktownie lgną do kolorowych ekranów, domagając się bajek i gier. Zadziwiające, jak szybko i łatwo przychodzi dwulatkowi obsługa smartfona.


Szkoda czasu
Jednym z poważniejszych zarzutów wobec nowoczesnych mediów jest pochłanianie czasu dziecka. Siedzenie przed ekranem, większym czy mniejszym, zwykle odbywa się kosztem aktywności fizycznej, snu czy zabawy. Jak wyglądać będzie różnica między dzieckiem, które popołudniu biega po podwórku a tym, które ogląda kreskówki od obiadu do kolacji? Na pewno będzie to różnica kilku kilogramów...

Nie należy również ignorować znaczenia jakie w życiu wszystkich maluchów zawsze odgrywała zabawa. To dzięki niej dzieci nabierają nie tylko koordynacji ruchowej, ale też inteligencji emocjonalnej, zdolności do komunikacji, rywalizacji, uczą się nawiązywać przyjaźnie i wcielać w różne role. Rówieśnicy, piłka i piasek – tego potrzebują kilkulatki, aby wydorośleć, zmądrzeć i rozwinąć kreatywność. Tymczasem komputer skłania raczej ku alienacji i bierności.

 

Zdrowie się zawiesza
Oprócz tego co dziecko traci wgapiając się w ekran, trzeba wspomnieć też o nowych „nabytkach”. Problemy ze wzrokiem, chwytaniem ołówka i pisaniem, zasypianiem, a także postawą to metryczka małych informatyków. Wieloletnie badania nad wpływem komputerów na zdrowie jasno identyfikują przypadłości, takie jak kontuzje nadgarstków, palców i szyi, krótkowzroczność spowodowaną koncentracją wzroku na jednym punkcie, otyłość wynikającą z siedzącego trybu życia.

„iPosture” to nie tylko elektroniczne urządzenie służące do korygowania wad postawy, ale także paramedyczne określenie zgarbionej postawy osób często korzystających z tabletu czy smartfona. Badania naukowców z Politechniki w Hong-Kongu wykazały, że 80 proc. dzieci korzystających ze smartfona skarży się na bóle szyi, 51 proc. na bóle nadgarstków i palców, 30 proc. na bóle ramienia. Dokąd to prowadzi w przypadku rozwijających się organizmów? Łatwo przewidzieć, bowiem dane dotyczące ludzi dorosłych są jeszcze bardziej przygnębiające.

 

Rosną nałogowcy
W Wielkiej Brytanii ukazało się niedawno dość przełomowe badanie dr. Arica Sigmana, które łączy oglądanie małych i wielkich ekranów ze skłonnościami do uzależnień w późniejszych latach. Wszystko to za sprawą dopaminy, która uruchamia się w mózgu za każdym razem, gdy widzimy coś nowego lub interesującego – rzecz w przypadku telewizji czy komputera dość powszechna.

Mózg dziecka bombardowanego codziennie szybko zmieniającymi się obrazkami i historiami zaczyna żyć pod wpływem ciągłego wyzwalania dopaminy i wkrótce nie będzie mógł działać bez regularnych, coraz intensywniejszych przeżyć. Stąd tylko krok do poważnych zaburzeń emocjonalnych, lęków i popadnięcia w uzależnienia – od używek po hazard czy gry komputerowe.

 

 

RADY DLA RODZICÓW W PIGUŁCE

 


• Maluchom do lat dwóch należy czas spędzony na oglądaniu kreskówek ograniczyć do minimum, a nawet do zera.
• Bierne oglądanie bajek czy programów u dzieci starszych nie powinno przekraczać godziny dziennie.
• Wyłączajmy telewizor, gdy nikt go aktywnie nie ogląda, zwłaszcza podczas posiłków rodzinnych.
• Jeśli rodzice potrzebują trochę czasu wolnego, powinni najpierw wypróbować zabawki nieelektroniczne typu puzzle, klocki, plastelina, a dopiero potem włączać komputer.
• Najlepsze z możliwych zajęć przed ekranem dla dzieci są aplikacje edukacyjne na tablecie, zwłaszcza te związane z czytaniem, logiką i liczeniem.
• Aplikacje dla dzieci powinny być dopasowane do wieku, zabawne i wyznaczać dziecku osiągalne zadania.
• Komputer, tablet czy smartphone nie powinny znajdować się w dziecięcym pokoju do spania, a gdy nie ma innej możliwości, powinny być wyłączane na godzinę przed porą łóżkową!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


źródło:Agata Pavlinec/kas/dzieci.pl

 

Liczba odwiedzin: 254723