Dobre rady

Energy drink nie dla dzieci

 

 NAPOJE ENERGETYCZNE NIE DLA DZIECI

  

 

 Krótka historia „energy drinka”

 Pierwszy energy drink pojawił się w w sprzedaży w 1987 roku w Austrii. Dziś są sprzedawane w ponad 100 krajach na całym świecie. Jednak nie wszystkie państwa zezwoliły na sprzedaż napojów energetyzujących. Powodem tego jest zawarta w nich wysoka ilość kofeiny i tauryny. W Norwegii, Danii i Islandii można je dostać tylko i wyłącznie w aptekach. We Włoszech i Francji wprowadzenie na rynek ,,energy drinka” wymaga zezwolenia Ministra Zdrowia. W Niemczech i Polsce uznawane są one za zwyczajne napoje i dostępne wszędzie bez problemu.

 

 

Napoje energetyczne, energetyzujące, energetyzery – to najbardziej popularne nazwy napojów energetyzujących. Z nazwy wynika, że ich zadaniem jest dostarczenie organizmowi energii, która ma być łatwo i szybko przyswajalna. Ma na celu błyskawiczną poprawę psychicznej i fizycznej kondycji człowieka. Tymczasem, jak twierdzą specjaliści z Instytutu Żywności i Żywienia, to nie tak. Organizm człowieka czerpie energię ze spalania węglowodanów, białek i tłuszczów, pobieranych z pożywienia. W napojach energetyzujących z tych składników znajduje się jedynie glukoza (z węglowodanów), w dodatku wcale nie w takich ilościach, aby mogła mieć znaczący wpływ na pobudzenie organizmu.

 

Napoje energetyczne - złe proporcje
To, co ma pobudzać w energetyzerach, pochodzi z kofeiny (w dużych ilościach) i tauryny, będącej amionokwasem. Są też jeszcze syntetyczne witaminy, głównie z grupy B. To jednak nie wszystko. W zależności od producenta i rodzaju energetyzera, takie napoje mogą zawierać wiele innych pobudzających substancji, głównie pochodzenia roślinnego. Ryzyko dla zdrowia mogą stwarzać nie tylko same te substancje, ale proporcje, w jakich zostały skomponowane. 
Niektórzy amatorzy tych napojów uważają, że mogą być one wręcz doskonałym źródłem witamin z grupy B. Jest to jednak nieprawda. Witaminy zawarte w energetyzerach absolutnie nie mogą zastąpić tych, jakie występują w naturalnym pożywieniu, poza tym są słabo wchłaniane.

 

Napoje energetyczne zwiększają ryzyko zawału i udaru
Naukowcy przestrzegają, że napoje energetyzujące zagrażają nie tylko zdrowiu, ale życiu. I wystarczy tylko jedna puszka, żeby dostać zawału – alarmują australijscy uczeni. Dotyczy to tak starszych, jak i całkiem młodych osób. W wielu amerykańskich szkołach zakazano sprzedaży i spożywania napojów energetyzujących po tym, jak zaobserwowano, że uczniowie po ich spożyciu odczuwali kołatanie serca, mieli nudności i inne objawy typowe dla zawału. Część naukowców, np dr Kathleen Miller z University of Buffalo, zwraca uwagę na jeszcze inną niepokojącą sprawę. Odkryła ona związek miedzy spożywaniem energetyzerów a wzrastającym poziomem agresji młodzieży. Jej zdaniem szczególnym winowajcą jest tu kofeina, której zawartość w napojach energetyzujących wiele razy przewyższa to, co organizm może przyjąć, nawet 10 razy więcej. 

 

NAPOJE ENERGETYCZNE  NIE DLA DZIECI
Napoje energetyczne, podobnie jak alkohol czy papierosy nie są odpowiednie dla młodych ludzi, tym bardziej dzieci – taką opinie wydali naukowcy z Uniwersytetu Miami. Dużą reakcję wywołały też słowa lekarzy kardiologów, że młodzi ludzie, którzy regularnie wspomagają się energizerami mogą nie dożyć 60-tki.
Sięgając po nie często nawet dorośli nie zdają sobie sprawy z konsekwencji zdrowotnych picia psychodrinków. Produkty te owszem likwidują uczucie zmęczenia i znużenia (na krótko), działają pobudzająco, ale też – przedawkowane - mogą wywoływać niepokój, nadpobudliwość, bóle głowy, arytmię serca. Tymczasem wśród młodzieży nastała moda na wspomaganie się energetykami w czasie nauki, przed klasówkami i testami. Coraz więcej młodych łączy też napoje energetyzujące z alkoholem albo napojami typu cola, co wzmaga ich negatywne dla zdrowia działanie.

 

Trzeba uświadamiać rodziców!
mówi Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego Główny Inspektor wystąpił do kilku placówek naukowych o oceną ewentualnej szkodliwości napojów energetyzujących dla dzieci i młodzieży, bo dotychczasowe oceny dotyczyły wyłącznie dorosłych.  
Zależy nam na zmianie sposobu etykietowania (bardziej wyraziste napisy ostrzegawcze) i szerokiej kampanii uświadamiającej, że napoje energetyczne to nie oranżada. Chcielibyśmy dotrzeć do rodziców z informacją, że napoje energetyczne absolutnie nie są przeznaczone dla dzieci. Są to tzw. środki spożywcze specjalnego przeznaczenia - więc już z założenia przeznaczone dla dorosłych do sporadycznego spożycia.
GIS wystąpił również do organizacji zrzeszających producentów z apelem o umieszczaniu czytelnej informacji na opakowaniach, i to wystąpienie spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem. Jest zatem bardzo możliwe, że wszyscy najwięksi producenci na zasadzie dobrowolnego samoograniczenia wprowadzą zwiększony zakres informacji dla konsumenta.

 

Dla kogo napoje energetyczne są niewskazane
Napoje energetyzujące są absolutnie niewskazane dla dzieci do 16 roku życia, osób chorych na cukrzycę, cierpiących na zaburzenia rytmu serca, z nadciśnieniem tętniczym oraz chorych z  padaczką, osób z refluksem żołądkowo-przełykowym i chorobą wrzodową. Kto może więc pić napoje energetyzujące? Osoby dorosłe, w awaryjnych sytuacjach wymagających koncentracji czy orzeźwienia np. kierowcy - ale pamiętając o rozsądnych ilościach: puszka tak, ale nie dwie czy trzy.
Nie pozwalajmy dzieciom pić napojów energetyzujących, jeśli nie chcemy aby popadły w nerwicę czy miały luki w pamięci i nie potrafiły się uczyć - ostrzega prof. dr hab. Tadeusz Tuszyński z Uniwersytetu Rolniczego.

To, co zawierają energy drinki jest niebezpieczne dla zdrowia młodych ludzi, którzy chcąc zwiększyć swoją wydajność, sięgają bez wahania po tego typu napoje.

Niestety, jak podają badania, co czwarty gimnazjalista zaczyna dzień właśnie od wypicia puszki tego płynu! Dlatego tak ważne jest, abyśmy zwracali uwagę na to, co piją nasze dzieci.

 

 

Źródło:

http://www.fakt.pl/Uwaga-na-dzieci-Napoje-energetyzujace-prowadza-do-,artykuly,95796,1.html

Liczba odwiedzin: 318716